document-428334__180

Chcemy obniżenia kosztów pracy

Dlaczegow Polsce wciąż brakuje nowych miejsc pracy? Powodów wymienić można wiele, a jednym z najważniejszych jest to, że koszty pracy w naszym kraju są bardzo wysokie. Nam, pracodawcom, najzwyczajniej w świecie nie opłaca się zatrudniać ludzi na umowę o pracę, ponieważ wiąże się to dla nas z ogromnym obciążeniem finansowym. To wszystko zaś pociąga za sobą poważne konsekwencje i dopóki nie zostaną wprowadzone odpowiednie rozwiązania, nie ma co spodziewać się, że impas zostanie przełamany.

Apelujemy zatem do polityków rządzących, aby takich rozwiązań szukać zaczęli. Podwyższanie składek na ZUS czy wprowadzenie obowiązku ich odprowadzania od umów zlecenia wcale nie przyczynia się do

poprawy sytuacji i nie pomaga w zwalczaniu szarej strefy – efekt jest dokładnie odwrotny od zamierzonego. Dla przedsiębiorcy zatrudniającego pracownika na umowę o pracę pojawiają się koszty w wysokości nie tylko wynagrodzenia brutto, ale również dodatkowych obciążeń wynikających ze składek na ubezpieczenie społeczne jakie płacić musi pracodawca. Dla przykładu jeśli pracownik zarabia 2000 zł brutto, to całkowity koszt jego zatrudnienia wynosi miesięcznie nieco ponad 2400 zł (włącznie ze składkami na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych). W skali roku są to zatem naprawdę niemałe pieniądze,a to przecież nie są jedyne koszty jakie trzeba ponosić, prowadząc działalność gospodarczą.

Bezrobocie rośnie, coraz więcej młodych osób ma problem ze znalezieniem zatrudnienia. Przedsiębiorcy zaś są nierzadko zmuszani do redukcji etatów, gdyż po prostu ciężar tych wydatków przerasta ich finansowe możliwości. Robią zatem wszystko, by utrzymać się na rynku. Ludziom biznesu potrzebne są zachęty, by chcieli i mogli poszerzać zakres prowadzonej przez siebie działalności, co m. in. oznacza przyjmowanie do pracy nowych osób. Obniżanie podatków, dotacje na tworzenie nowych miejsc pracy i szkolenia pracownicze, redukcja zobowiązań wobec ZUS – tą właśnie drogą należałoby pójść i wyszłoby to wszystkim na dobre. W zamian za to mamy zaś rosnące obciążenia podatkowe i nie tylko, panoszącą się wszechobecnie biurokrację oraz zawiłe przepisy, co nie pomaga nikomu – ani pracodawcom, ani osobom szukającym pracy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wcale nie zanosi się na to, aby było lepiej, prognozy do optymistycznych nie należą.

About admin