laptop-1071779__180

Chcemy przywilejów dla firm z sektora MSP

Z roku na rok coraz więcej małych i średnich firm w naszym kraju upada. Do ruiny doprowadzają je przede wszystkim wysokie podatki oraz opłaty na rzecz ZUS-u, aczkolwiek nie są to jedyne czynniki odpowiedzialne za tak dramatyczny stan rzeczy. Trzeba w tym momencie wspomnieć o bardzo ważnym aspekcie jakim jest konkurencja w postaci ogromnych koncernów, za którymi stoi zagraniczny kapitał.

Można powiedzieć – mamy w dzisiejszych czasach wolny rynek. Zgoda, jest to oczywiście prawdą. Ma to mnóstwo zalet. Duża konkurencja w każdej branży z pewnością mobilizuje do lepszego i bardziej efektywnego działania. Odeszły bezpowrotnie czasy, kiedy to klient miał wybór ograniczający się do dwóch sklepów i na tym koniec. Dzisiaj ma ogromne pole do popisu, jeżeli chodzi o poszukiwanie interesujących go produktów oraz usług. Również i my, przedsiębiorcy, dostrzegamy wiele plusów. Nie ulega żadnym wątpliwościom, że obecnie są zdecydowanie większe możliwości, gdy w rachubę wchodzi prowadzenie biznesu. Odnosimy jednak przykre wrażenie, że państwo niespecjalnie przejmuje się trudną sytuacją małych i średnich przedsiębiorstw opierających się tylko i wyłącznie na rodzimym kapitale. Zagraniczne koncerny dosłownie pochłaniają polskie firmy, którym obowiązujące w Polsce przepisy nie zapewniają niestety dostatecznej ochrony. Czyżby rządzący mieli kompleksy i wychodzili z założenia, że to, co nasze, polskie

jest gorsze i na żadne szczególne prawa nie zasługuje? Potem zaś jest co najwyższej wielkie zdziwienie i ubolewanie nad tym, że Polacy wyjeżdżają z kraju i prowadzą własne biznesy w innych państwach. Z pewnością bardzo chętnie zostaliby w Polsce, gdyby panowały tutaj warunki sprzyjające rozwojowi. W małych i średnich firmach drzemie

ogromna siła, to one właśnie napędzają lokalne rynki i pracują w ogromnym stopniu na to, co nazywane jest stanem gospodarki. Obarcza się je tymczasem zobowiązaniami przekraczającymi ich możliwości. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego zamiast je chronić, państwo działa dokładnie w przeciwnym kierunku? Można pokusić się o zadanie sobie przy tej sposobności pytania, ile Polski w Polsce zostanie za parę lat, kiedy wszystkimi firmami trząść będzie zagraniczny kapitał? Nie chodzi wcale o to, by hamować jego dopływ na nasz rynek, ale o to, by

dać w stu procentach polskim firmom pewne przywileje, które będą zachętą do działania.

About admin