hand-427518__180

Chcemy ułatwień w zakresie kosztów uzyskania przychodu

W Polsce nie jest łatwo być przedsiębiorcą – przekonuje się o

tym każdy z nas, kto zdecydował się na prowadzenie własnego biznesu. Niestety, państwo nam niczego nie ułatwia, a co gorsza, rządzący pozostają głusi na nasze apele. Moglibyśmy sporządzić bardzo długą listę rzeczy, które są dla nas irytujące i bardzo nam przeszkadzają w zarządzaniu firmami. Warto tu wspomnieć chociażby o kosztach uzyskania przychodu.

Koszty uzyskania przychodu to generalnie rzecz biorąc temat-rzeka. Na tym właśnie przykładzie doskonale widać jakie nastawienie ma państwo do przedsiębiorców. Nie po raz pierwszy można odnieść wrażenie, że osoby prowadzące działalność gospodarzą mają tylko i wyłącznie obowiązki – muszą płacić horrendalne niekiedy podatki, nie wspominając o daninach na rzecz ZUS-u. Wcale nie idzie to w parze z ich prawami i przywilejami, które systematycznie – krok po kroku – są ograniczane.

Tak dokładnie dzieje się z kosztami uzyskania przychodu. Katalog wydatków, które można zaliczać na ich poczet z każdym kolejnym rokiem staje się coraz uboższy. Niepojęte jest dla nas chociażby

Product already more

to, że kupując dla swojego pracownika pakiet usług medycznych zostajemy ukarani. Tak, ukarani, ponieważ okazuje się, że to żadna pomoc dla pracownika, skoro musi i tak odprowadzić od tego podatek dochodowy. Nic więc zatem dziwnego, że takiej pomocy pracownik nie chce. Podobnych przykładów można podać bez liku. Dlaczego w Polsce przedsiębiorca za zatankowanie służbowego auta nie może zapłacić swą prywatną kartą kredytową? Co stoi na przeszkodzie, by takie wydatki zaliczać do kosztów uzyskania przychodu – tym bardziej, że jak się zapłaci gotówką, to można? Dlaczego swojemu  pracownikowi nie można wynająć mieszkania? Dlaczego nie można zorganizować w firmie spotkania np. wigilijnego na zdrowych, rozsądnych zasadach, bez konieczności obarczania pracowników obowiązkiem zapłacenia podatku dochodowego? Czy naprawdę dochodem dla pracownika

jest to, że podczas takiego spotkania zje coś? Rozmaitych absurdów jest bez liku. Wydawać by się może niektórym mogło, że to szczegóły, ale jak mawia stare przysłowie – ziarnko do ziarnka, a zbierze się

miarka. Wychodzi na to, że przedsiębiorca musi tak kombinować w każdej sytuacji, by podejmowane przez niego działania opłacały mu się, a urząd skarbowy i tak musi dostać, co zgodnie z obowiązującym prawem mu się należy.

About admin